Jestem świeżo po lekturze wywiadu, jakiego udzielił Jarosław Kaczyński ,,Rzeczpospolitej” i prezes rozwiał w nim wiele domysłów oraz niejasności, ale z pewnością zasiał również niepokój w sercach swoich, co bardziej zdrowo myślących zwolenników.
Po raz kolejny muszę się też wytłumaczyć: miało być o pakietach rządowych, a nie znów o szefie PiS, ale ten wywiad rzucił również światło na pewne sprawy, które zamierzałem poruszyć w planowanym tekście. Przeanalizujmy więc ciekawsze fragmenty rozmowy z Rzepą.
O wyborach samorządowych:
Uważamy, że najważniejsze są sejmiki. Wybory prezydenckie wygraliśmy w siedmiu województwach i na południu Wielkopolski. W tych miejscach mamy największe szanse. Możemy też myśleć o województwie dolnośląskim, bo tam szanse ma lista Rafała Dutkiewicza i sytuacja może być ciekawa.
W dużych miastach nie będzie łatwo. Ale tacy kandydaci jak Czesław Bielecki w Warszawie, Witold Waszczykowski w Łodzi, Andrzej Duda w Krakowie, Lech Sprawka w Lublinie, Krzysztof Zaremba w Szczecinie mogą dużo zmienić.
Udzielną władzę w województwach sprawują na poły wojewodowie, a w większych ośrodkach miejskich prezydenci i burmistrzowie, ja sam nie jestem sobie w stanie przypomnieć z marszu, nazwiska szefa sejmiku województwa małopolskiego. Na szczeblu lokalnym mamy zdecydowaną dominację egzekutywy nad legislatywą.
Wypowiem się na temat Krakowa, jeszcze tylko. Andrzej Duda, kandydat PiSu na prezydenta mojego miasta, to porządny chłop, ale o minimalnej rozpoznawalności. W tej kampanii będzie raczej ŚWIADOMIE pracował na własną rozpoznawalność w perspektywie zbliżających się elekcji parlamentarnych. Co on może zmienić?
Can you put in google translate like I have on my blog please? I'd like to read your blog :)
OdpowiedzUsuń